LEŚNIK maraton górski
LEŚNIK maraton górski

RELACJE

Pomimo swoich skończonych 3 lat, LEŚNIK to nadal niszowa impreza i Zawodnicy nie garną się tutaj drzwiami i oknami.

Na szczęście zdarza się, że komuś się chce napisać Relacje z czym to się je i wogóle WTF.

Tym razem Grzegorz opisał nie łatwego Leśnika Zima 2017. 

Kto przeczyta - na pewno sam zechce Leśnika zakosztować. Zapraszamy Was do lektury :)

 

ZIMOWY LEŚNIK, CZYLI ŚLEPIEC WIDZI PO RAZ PIERWSZY KOLORY ;)

'Leśnik jest jak typowy facet – do bólu prosty i okrutny, ale i też zwierzęco atrakcyjny 

Tu nie ma miejsca na coś pośredniego – jeśli posłuchasz po drodze innych biegaczy, to albo będą chwalić, jaki ten bieg jest zajebisty, albo niepochlebnie wyrażać się o kondycji psychicznej projektantów trasy .

Często zresztą w jednym, długim zdaniu usłyszysz jedno i drugie 

Leśnik to organizacja i trasa. W pakiecie dostajesz zwrotny chip, numer startowy w woreczku foliowym i agrafki. Chcesz koszulki, gadżetów, wodotrysków? To nie tu ' czytaj więcej....

 

Komentarze

Wasze poLeśnikowe komentarze zasłyszane na Mecie i przeczytane w necie :)

 

* Pół trasy biegłem pół trasy kląłem na tego co ją układał ale i tak było fantastycznie.

Dziękuję za bieg, za oprawę i ludziom na punktach i mecie, wszyscy bardzo mili i pomocni. Dobrego wszystkim. Jan S.

* Gdy szliśmy pod tym wyciągiem w górę, siwy koń przy trasie rżał: 'ale was zrobił! '
Kiedy na ostatnim zbiegu cierpiałem i przeklinalem, ten siwy koń znów rżał:

'a nie mówiłem! ' Kris.J

* Dzięki za super Korbielów. Na 100% będę w Szczyrku.

To są dużo znaczące dla mnie przygody, extra extra extra, kawał dobrej zabawy. Izabela C.

* Ciało martwe, ale duch 2 razy silniejszy. W.Koczur

* Kocham Leśnika za tych wspaniałych ludzi, którzy go organizują. Za wyjątkową atmosferę, której nigdzie indziej nie ma i za to, że biegnąc do mety nie słyszę 'nr 111'' a '' Mariola !!!! dajesz, dajesz !!!'' ściskam Was mocno, do zobaczenia w grudniu  Mariola C.

* I dlatego do Was jeździmy bo jest ... nieprzewidywalnie, nietuzinkowo, rodzinnie i na dziko Przemysław R.

 

Panie i Panowie…. – Oto jest.
Zdjęcia, reżyseria i chęć szlajania się w nocy po lesie: Marcin Synowiec
Scenariusz: orgi i życie
Scenografia: Beskid Mały, Czarny Groń
Występują: Banda Biegających Szaleńców, Banda Szalonych Orgów, Pies i inni

 

 

SPONSORZY:

 

 

 

PARTNERZY:

 

 

© Copyright 2015 TEAM 2008
All Rights Reserved.
Wykonanie serwisu: RevolWEB