LEŚNIK - maraton i półmaraton gorski
LEŚNIK - maraton i półmaraton gorski

Atenszyn , Wnimanije, Achtung !

W drodze konsultacji społecznych (czyt. maile wk....ych biegaczy) i po wnikliwej analizie mózgu trasoplanisty, zdecydowaliśmy, że coś jest nie tak.

Głównie z czaszką a bardziej jej zawartością rzeczonego planisty ale i nieco z czaszkami uczestników. Nie to jest jednak sednem tego wywodu bo to fakt już znany. 
Do rzeczy! Nie mając zbyt wielu majster plakietek (czyt. nie będąc w zbyt wielu organizacjach poświadczających o tym że, lub czy trasa jest bardzo trudna (molto difficulto) możemy sprawiać wrażenie, że zapraszamy Was na sobotnią pohasówkę. 
Nie jest to faktem zaiste. 

Co więcej, po prezentacji (czyli prezentejszyn) naszych limitów czasowych mogło się nasunąć komuś, że gmerając coś w stylu 'ale Wam w zimie dowalimy' sililiśmy się na marketing. 
Nie jest to faktem zaiste również.

Faktem zaś jest że Wam dowalimy.

Więc..
Ponieważ jak na razie jedynie my (w osobie głównie traso-planisty) zdajemy sobie sprawę z tego co się tam wyrabia - decydujemy się nieco złagodzić owe limity. Bo lubimy jak sporo osob może się pochwalić, że ukończyło Leśnika. A ten mimo cudownie poziomkowej nazwy bardzo często kojarzącej się z wyprawą na właśnie rzeczone soczyściutkie poziomeczki NIE JEST ŁATWY. Mówiąc kolokwializmami młodych: to bez lipy najbardziej kozacki bieg w PL.

A to czy to bieg własnie to inna sprawa. 
Więeeec...
Limity WYŚCIGU Leśnik som: 
Połówka - tyle co maraton :) ha! taki suprajs!
Maraton 10h
Oba powyższe wylecom o 8.00 rano w Sobotę 2 Grudnia
Nadleśnik 15h - tenże wystartuje ciemną nocą o godz. 4:00 w Sobotę 2 Grudnia

Niebawem szczegóły wyposażenia obowiązkowego bo będzie soczyste.
Półowka ma 1 pkt odżywczy na trasie na ok 14 km
Maraton ma 2 pkt, na ok. 14km i ok. 26km
NadLeśnik ma 3 pkt na ok. 14km, na ok. 26km i na ok. 52km

 

Szczegóły tras w zakładce:  http://maratongorski.pl/zima-1

Kominikejszyn over. 

Zimą wraca Nadleśnik... !

Uwaga Uwaga!!!  

Zimą wraca Nadleśnik a z nim 67 km 4479 m+ surowego, dzikiego i bezlitosnego terenu.

Zapisy już uruchomione - czekamy na Was

Więcej info zaraz jak ogarniemy BUT-a. Szykujcie się - ZIMA NADCHODZI!  !! 

 

Podziękowania za Jesiennego LEŚNIKa

Całkiem możliwe, że gdybyśmy poprowadzili trasy na dziko i bez pytania, nikt by się nawet nie zorientował. 
Gdybyśmy pomyśleli, żeby trasy były 'dla każdego' mielibyśmy znacznie więcej uczestniko-klientów a co się z tym wiąże pewnie więcej Sponsorów. Dużych i potężnych z kasą i multizerowymi nagrodami.
Pewnie przyjechałoby paru 'znanych' a może i 'miszczów'. Pewnie zamiast Magdy, Romana,

Mara i Krzycha trasę obsługiwałaby firma pro z lizakami, balonami i zabawami na punktach
Zuzia nie mogłaby się irytować tymi z Was, którzy na pętli maratonu biegli w inną stronę burząc jej plan natychmiastowej pomocy tym, co połamali nogi.
Na mecie byłyby półnagie hostessy lub hostowie zamiast niestrudzonych Małgosi i Ewy.
Seba nie mógłby pstrykać gdzie i kogo popadnie.
Alexa w opatrywaniu zakrwawionych kolan zastąpiłaby ekipa ze śmigłowcem i desantem ratowniko-lekarzy.
A trasę znakowałby ktoś za nas i nie musielibyśmy się wyręczać Marcinem i Grzesiem przy zbieraniu.  
A tak? hmm....

Dzięki wsparciu Nadleśnictwa Jeleśnia, które rozumie (lub pobłażliwie patrzy) na Wasze hobby śmigamy po półdzikich ścieżkach gdzie nawet niedźwiedź nie zagląda.
Wspiera nas może nie potentat ale za to nieprawdopodobny jakościowo Nessi Sportswear.
Na starcie stają kumple, którzy widzą góry naszymi oczami i jak na razie nie udało nam się ich zajechać (poczekajcie na zimę ;))
A zawody robimy z grupą Przyjaciół bo inaczej nie warto by było tego robić.
I tak samo cieszyły nas (a mamy nadzieję i Was) edycje gdzie było 45 biegaczy jak i te gdzie było Was prawie 300. Bo liczy się jakość a nie ilość. A z Wami to zawsze dobry czas.
Dziękujemy, że byliście!

 

Jesień Uwaga: drobna zmiana w trasie

Informacja ważna dla Zawodników, którzy już wgrali sobie trasę z GPX na zegarki - musicie to zrobić jeszcze raz.

Po dzisiejszym przebiegnięciu Jesiennej trasy Leśnika - będziet mała zmiana. Niby niewielka ale... ciekawa ;)

Proszę się nie bać - będzie Pan zadowolony ;)

Tracki do pobrania w zakładce TRASY

 

... i nie czuje jak rymuje ;)

Jeden Pan patrząc na ładne gór zdjęcia - Pomyślał: O kurka! Nie mam w sobotę zajęcia!
Zapytawszy więc żonę, szybko wszedł na stronę 
i zapisał się bez użycia myślnika - na letni maraton Leśnika. 
Na początku chciał tylko połówkę - lecz już żona mu suszy makówkę:
'Jak już jedziesz niech nie zbiera Cię żałość, cóż połówka - idź Mieciu na całość!'
Więc Mieczysław od rana rozmyśla - jak dojechać do Bielska z Przemyśla 
ile wziąć wody, jakie obecnie na szlaku mody, 
czy zegarek taki, czy plecak owaki...
i jak pobiec - by dobiec - w jednej części bez złamanej kości i stłuczonej chrzęści :)

 

 

Jak już umierać..., to przynajmniej w pięknych okolicznościach przyrody!

Zdjęcie poniższe wykonane przy stanie przedzawałowym w trakcie próby szybszego niż zwykle wytarabanienia się na Szyndzielkę pod kolejką niestety nijak się ma do faktycznego nachylenia tej milusiej kiepeczki.  

 

Lokalsów nie trzeba przekonywać ale poza-Bielszczan pewnie warto bo po internecie ostatnio chodzą głosy, że w Beskidach nijak przewyższeń nie uświadczysz. 

No cóż - jak się okazuje nasza misja to w pewnym sensie przekonanie Was, że jednak uświadczysz. 
To jak radość jest? :)  

 

Leśnik, upał i.... LECH - zimne piwko na Mecie ;)

Są takie imiona, które na pewnych etapach historii nie zyskują na popularności, a wręcz przeciwnie. My się tam polityką nie zajmujemy ale wiemy jakie imię rymuje się z tym krótkim wierszykiem i jednocześnie na przekór wszystkiemu sprawia radość. A Wy wiecie? 

 

Nie płacz gdy zapiera dech 

Bo na mecie czeka..... 
No co czeka? .... :)

 

Oficjalnie już wiemy, że Partnerem letniej, ciepłej lub może nawet upalnej edycji Leśnika (również jesiennej) została Kompania Piwowarska i odwiedzi nas ich Przestawiciel - LECH!  Dla Przyjaciół - Leszek  ;) 

 

 

Strumieniem w dół ;)

W listach Waszych bezustannie przewija się motyw strumienia i wody. 

Motyw ów, jakże istotny w kulturze Nomadów saharyjskich, nie jest ani trochę błahym w rodzimej twórczości.

Toć już nawet w Marszu Dąbrowskiego mówi się o przechodzeniu Wisły i Warty.

Czymże byłby zatem Leśnik bez tej swoistej metafory przemiany jaką za każdym razem niechybnie jest przekraczanie strumienia.

Czy zatem, pytacie, będziecie nurzać Wasze stopy przekraczając strumień?

I tak, i nie - odpowiem Wam przewrotnie.

Nurzać, bowiem może i się będziecie ale nie dlatego, że będziecie ów strumień przekraczać ale, że będziecie nim zbiegać :)


Taką oto niespodziankę żeśmy Wam sprawili na ten zapewne ciepły dzień ;)

 

Leśnikowe Nowości

Letni Leśnik coraz bliżej...., w zakładce Trasa LATO  znajdziecie już mapki i tracki GPS a szczegółowy profil wraz z informacją o punktach odżywczych pojawi się niebawem.

zDYCHA wystartuje godzinkę po Maratonie i Połówce. Koszt to tylko 20 PLN a w cenie trasa jakiej nigdzie nie znajdziecie, numer startowy i posiłek na mecie. Prosto i bez ceregieli. Acha, limit to 2h 30min 
Jeśli lecicie Leśniczka lub Półleśniczka - podajcie info o zDyszce dalej :) może ktoś z Waszych Znajomych miałby ochotę też się prze...wietrzyć i wybrać na Leśnika razem z Wami? 

 

'Piersiasty' profil czeka :)

 

 

 

 

 

 

A Leśnikowe Lato będzie bardzo wyjątkowe tego roku. Nie zapomnijcie do nas dołączyć :)

 

WIOSNA - Podziękowania!

Dokładnie tydzień temu część z nas łaziła po lasach z biało-czerwonymi taśmami, część siedziała przed ekranami komputera mozoląc się ze spóźnialskimi zapisywaczami a część przeliczała centymetry sześcienne coli, wody i innych płynów na głowo-kilometr.
Wy zapewne byliście w drodze lub pakowaliście się skrupulatnie przeglądając listy wysposażenia. I co? 
Beskid Mały ponownie okazał się gościnny. Nie tylko dał pokaz prawdziwie wiosennej pogody (czy też kwietniowego przeplatańca) ale i umiejętnie dawkował swoje tajemnicze zakątki raz je zasłaniając mgłą a raz odsłaniając szczodrymi dawkami słońca. Czy o to nam chodziło? TAK
Bo Beskid Mały jest cudowny w co zapewne i Wy teraz wierzycie. Mamy nadzieję, że jeden krótki dzień zasiał w Waszych sercach miłość do tego często niedocenianego zakątka Beskidów.

Wielu ludzi i wiele Instytucji nam pomogło i tylko dzięki nim udało się nam Was jako tako ugościć. Wstydem zatem i nikczemnością byłoby o nich nie wspomnieć i nie podziękować:

Gminie Porąbka a przede wszystkim p. Sołtysowi Zbigniewowi Targoszowi i Klubowi LKS Zapora Porąbka za udostępnienie terenu i wszelką, przeogromną pomoc.

Nadleśnictwom Andrychów i Bielsko za udostępnienie terenu.
Urzędowi Gminy Czernichów za udostępnienie terenu.

Ewie Szwarczuk-Banaś za niesamowity, kosmiczny punkt na Gibasówce i całą naprawdę ogromną pomoc przy NadLeśniku.

Cudownym artystom: Karolinie i Radkowi za to jak pięknie i dokładnie oddali klimat tych gór i tych zawodów. Jesteście najlepsi!!

Firmie UltrAspire Polska za odlotowe nagrody.

Firmie NUTREND za wsparcie Was totalnie odrzutowymi odżywkami.

Ekipie z Chaty nad Rzeką za wyżerę na mecie jakiej nigdzie nie było!

Anonimowemu Sponsorowi barwnych koszulek Leśnika, o których jeszcze usłyszycie!

Doktor Zuzi za to, że czuwała by zrobić dobrze tym, którym było źle (choć na szczęście okazało się, że było Wam generalnie dobrze).

Michałowi Skrzypczykowi za to, że nie ma problemu kiedy trzeba żeby go nie było.

Patrykowi Ganselowi za to, że nie musi spać kiedy wołamy.

Naszej oddanej i wypróbowanej ekipie: Magdzie, Honoracie, Romanowi, Markowi i Sebie za to, że zawsze działają jak w zegarku.

Tomkowi za niedzielną wycieczkę po taśmach.

No i oczywiście dziękujemy WAM za to, że chcieliście wpaść i sprawdzić co tam słychać, obadaliście Nadleśnika i nabiegaliście rekordy :) Mamy nadzieję, że bawiliscie sie przynajmniej tak jak my a nam było pysznie. 

Tym samym zapraszamy na Lato bo czas wreszcie odpocząć od tych płaskich profili i przebiec się po paru kiepeczkach.  To jak, będziecie? 

 

z miłością przeogromną - my ♥ 

Porąbka-Zapora i Łąka z Robakami

Łąka z Robakami  

Na samiusieńki koniuszek wyprawy kwietniowej wdrapiecie się a potem stoczycie z tej oto pełnej robaków łąki zwanej dla niepoznaki Hrobaczą (lub Chrobaczą) Łąką.

Może Was nie zjedzą ale wtedy (o ile nie  będziecie szybko zbiegać) dopadnie Was  Włodkowa a raczej jej duch.

Warto zatem zachować siły na sam koniec ;) 

 

ZAPORA 
1. «przeszkoda uniemożliwiająca przedostanie się kogoś lub czegoś do jakiegoś miejsca»
2. «to, co chroni przed czymś lub uniemożliwia coś» 

I na jakim inny biegu górskim przekroczycię taką zaporę raz (półmaraton) lub dwa razy (maraton i Nadleśnik), hę? 
Na żadnym. Szału niby nie ma bo zawsze se można na taką zaporkę śmignąć rowerkiem czy samochodem. Ale biegiem? Szybko (bo oto okazja by śmignąć coś po płaskim)?
No to nie ma co się zapierać tylko przyjechać do Porąbki. Tam w dzień ów bedzie więcej takich nomen omen porąbanych jak Wy co chcą biegać po górach i zaporach. Hmm porąbani w Porąbce. Ciekawe , co?

 

 

KUBEK wielorazowy częścią wyposażenia obowiązkowego

UWAGA * UWAGA * UWAGA

Nikt nie lubi śmieci.... I choć zawsze bardzo się staramy by nic nie pozostało po nas na pkt. odżywczych - wprowadzamy całkowity zakaz używania kubków jednorazowych w lesie i na szlakach.  To oznacza, że do wyposażenia obowiązkowego dokładamy kubek wielorazowy jakiego bądź rodzaju.

 

Może to być dosłownie cokolwiek: bidon, soft-flask, kubek turystyczny, składany, może to byc nawet butelka plastikowa (wówczas podpisana) ale bądźcie świadomi, że na pkt. odżywczym bez kubka nie zatankujecie.

A ponieważ nie chcemy byście nam padli gdzies na trasie z pragnienia - ten element wyposażenia obowiązkowego będziemy sprawdzać NA PEWNO, wydając nr startowe.

LEŚNIKOWE DZIECI - NIE ZOSTAWIAJĄ ŚMIECI!

 

LEŚNIK 2017 - Zapisy ruszyły!

I tak oto, zupełnie niespodziewanie... II edycja LEŚNIKA przeszła do historii.

To był bardzo udany rok - a frekwencja w stosunku do poprzedniej edycji wzrosła kilkukrotnie :)

Szykujemy się na nowe. Żeby nie było nudno i przewidywalnie - oczywiście bedzie kilka zmian.

Nie obawiajcie się jednak - to nadal pozostanie kameralna impreza - z Leśnym Dziadkiem dla ostatniego! 

 

Tymczasem, mając na uwadze, że planujecie już kolejny sezon i chcąc uniknąć konfliktów terminowych poniżej przedstawiamy daty i planowane miejsca III edycji LEŚNIK 2017:

Wiosna 08.04. 2017 - Porąbka
Lato 03.06.2017 - Bielsko-Biała
Jesień 26.08.2017 - Korbielów
Zima 02.12.2017 - Szczyrk

 

Tradycyjnie już trasy będą inne lub zupełnie inne żebyście mogli zwiedzić coraz to nowe miejsca.

Tradycyjnie również ZIMA będzie najtrudniejsza i nieco mniej tradycyjnie WIOSNA otrzyma jedną dodatkową trasę: NADLEŚNIKA! czyli 82 km/3500 m+

Wprowadzamy również możliwość 'skrócenia' dystansu w trakcie biegu - z wyższego na niższy czyli lecąc Nadleśnika możesz zmienić na Maraton, a lecąc Maraton - skrócić na Połówkę. 

Zabawa będzie jak zwykle po pachy i w kameralnym gronie. 

Do startu gotowi? Zapisy już uruchomione :)

NEWSLETTER

Zapisz się, a będziesz otrzymywać najnowsze informacje o nowych zawodach i wynikach oraz najnowsze aktualności
© Copyright 2015 TEAM 2008
All Rights Reserved.
Wykonanie serwisu: RevolWEB